czwartek, 20 lipiec

Pod dywanem

Pod moim dywanem zalęgło się Skurwysyństwo. Jest ciepłe, włochate i ma małe sztyletowate ząbki. Nocą, gdy śpie, wyłazi spod dywanu żeby wgryzać mi się w duszę. Próbowałem wszystkiego — trutki na szczury, Domestosa, wzywałem Pana Deratyzatora — wszystko na nic. Postanowiłem zatem napisać coś bezużytecznego — bezużyteczny poradnik, jak nieskutecznie walczyć ze Skurwysyństwem Spod Dywanu.

Do góry